Mikołajki :)

Przyszłam z pracy , zdjęłam moje trapery ...i poszłam zmywać się do łazienki :)

Nagle słyszę : " o fujj zobacz jak Twoje buty śmierdzą ! " , mówię : " no fakt weszłam niedawno w kupę,więc całkiem możliwe,że jeszcze śmierdzi"... odsłaniam firanę ..
.a tam proszę moje buty... a w nich :

                                                                    Niespodzianka ;p



Moje ulubione kinderki i kinder country :) mniam:)

Dziękuję :* 



A jak Wasze Mikołajki ? Dostałyście coś do bucików ? ;p 




Buziaki :*


Komentarze

  1. Mniam! Kinderki też bym zjadła :D Ja w butach nic nie miałam, u mnie nie ma takiego zwyczaju :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pyszności :) W tym roku Mikołaj chyba się na mnie obraził :/

    OdpowiedzUsuń
  3. haha rozbawiłas mnie tą sytuacją:) super niespodzianka:) Obserwuję!Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  4. My sobie z Mężem sami sprawiliśmy większy prezent. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za odwiedziny :* i komentarze, dzięki,którym chce mi się prowadzić tego bloga,co daje mi ogromną satysfakcję :)
Odwiedzam każdych komentujących :)
Buziaki :*