Denko marcowe :)

witam :)
Mija kolejny miesiąc, a wraz z nimi kolejne zużyte kosmetyki , więc ...Zapraszam serdecznie :)

  
 Lirene Young 20 + kremo-żel
                                                     cena : ok 21 zł ( a natrafiłam na promocje za 12 zł)
                                                     pojemność : 50 ml
To już moje 3 słoiczek. Krem ma zielone nawilżające drobinki , które pod wpływem rozsmrowywania rozpuszczają się. krem można stosować pod oczy,ale mi jednak tą skórę trochę wysuszało , więc omijałam okolice oczu. Idealny pod makijaż. nie uczulał i obłędnie pachniał mango :) Rozpoczęłam już kolejny słoiczek:)

Krem do twarzy Ziaja mało kakaowe
cena : ok 4-5 zł
pojemność :50 ml





























































































Moja skóra twarzy ostatnio się wysuszyła, więc postanowiłam na noc kupić dobry, gęsty i wartościowy krem.Wiedziałam ,że ten sobie w zupełności poradzi. Pozostawia tłustą warstwę,jest to krem tłusty,ale mi to nie przeszkadza, takie miał zadanie na noc. Poza tym jego zapach uwielbiam-masło kakaowe...mmm :)
Stosowałam też jako krem pod oczy, ponieważ wysuszał mnie Avon pod oczy(ale otym kiedy indziej)

Maseczka Ziaja Liście Zielonej Oliwki 
cena: ok 2 zł
pojemność : 7 ml
Bardzo przyjemny zapach, stosowałam ją na noc, jest samowchłaniająca, więc idealna jeśli chcemy zrobić sobie maseczkę ,ale nie mamy za bardzo na to czasu ;p Saszetka starczyła mi na 3 użycia na twarz i szyję. Twarz była rano wygładzona i mega nawilżona :) Polecam :)


Mleczko do demakijażu twarzy i oczu
cena: 5 zł
pojemność : 200 ml





























































Ostatnio je miałam i nie byłam z niego zadowolona ,szczypało mi twarz i oczy przeokropnie podrażniał . Postanowiłam dać mu jeszcze jedną szansę myśląc,że może tamto było jakieś wadliwe.
Niestety takie same efekty. Wielki BUBEL ! Mówię stanowczo NIE !











Jak może być przeznaczony do oczy skoro mnie podrażnia, a dodam ,że nie jestem wrażliwcem, więc w życiu podrażniły mnie tylko 2 kosmetyki ten i mleczko z Ave czy Eve nie pamiętam już.


Peeling Avon Senes Rereshing Lagoon
cena: 6 zł ( w promocji )
pojemność : 200 ml 

Zapach ma przecudowny, zapach świeżej bryzy oceanicznej... :) ale peeling z niego żaden... parę drobinek ledwie wyczuwalnych na skórze, więc właściwie nie złuszczał martwego naskórka ;/ Idealny jako żel. Plus za zapach i za to,że ładnie się pienił :)




















Żel pod prysznic Fruit Kiss Eotic Passion
cena : 5 zł
pojemnosć: 300 ml 

Jest moim ulubieńcem, cena niska, pojemność odpowiednia no.... i ...zapach egzotycznych zapachów :) Przepiękny :) Żel gęsty, z drobinkami nawilżającymi, które się rozpuszczają podczas mycia. Zostawia zapach na skórze i jak mamy mało czasu nie musimy się balsamować, bo skóra jest jakby natłuszczona,ale nie tłusta :)























Mydło do rąk Isana Creme Olive 
cena :ok 3-4 zł
pojemność : 500 ml  I

Idealne mydełko do dłoni, kremowe, ładnie pachnie i nie wysusza :)









Krem do rąk i paznocki Cztery Pory Roku 
wiśia japońska, witamina , canola
cena : ok 4 zł
pojemność : 150 ml
     


Jak już wiecie są to moje ulubione kremy do rąk, ten zapach delikatny również przypadł mi do gustu i spełniał swoje zadania :) Zawsze do nich powracam gdy się skończą :)











Usta
Pomadka Carmex
cena: 6 zł ( w promocji )
pojemność : 11,6 ml Słyszałam dobre opinie o tej pomadce ,więc spróbowałam. Na początku przeszkadzał mi efekt chłodzący,ale później zaczął mi się podobać ;p Minusem jest ,że jak się wyciska produkt to czasami za dużo uleci,więc wolę w sztyfcie. Ogólnie dobrze działa na usta, nie są spierzchnięte i suche, chociaż na początku myślałam ,że ten chłód na ustach będzie je wysuszał ;p Nic bardziej mylnego :)




Pasta do zębów Colodent
cena : ok 4 zł
pojemność : 125 ml

Tania , miętowa, oczyszcza zęby , odświeża oddech. Często do niej wracam :)


Nić dentystyczna Jordan
classic mint
cena: ok 10 zł ( promocji)

Miałam ją bardzo długo i czasami o niej zapominałam,niby napisane mint,ale ja nie czułam na nici tej mięty chyba,że już wywietrzała ;p

To by było na tyle :) Może i Wy miałyście już któreś z produktów ? :)
Pozdrawiam i życzę miłego 1.kwietnia :*



Komentarze

  1. Mleczko do demakijażu z Biedronki mnie nie podrażnia. Niezłe denko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię tego mleczka z Biedronki. Ogolnie moja skora woli płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią wypróbuję ten krem z Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię te maseczki z ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masło kakaowe stosuję jedynie miejscowo na twarz, bo skład nie powala, a nie chcę zapchać sobie skóry :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Masło kakaowe uwielbiam. Sprawdza się u mnie idealnie latem.

    OdpowiedzUsuń
  7. mydła z Isany sama często kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładne denko :) akurat nic z tego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubie masło do ciała ale do twarzy jeszcze nie stosowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A zastanawiałam się, czy nie kupić tego mleczka... Obecnie używam płynu micelarnego i jest w porządku. ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam tę saszetkę liść zielonej oliwki z Ziaji obie wersje:))

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie mleczko do demakijazu nie uczula ale moze dlatego ze stosuje go dosc rzadko bo tylko jak jestem u babci :)

    OdpowiedzUsuń
  13. great post :) Have a nice weekend! :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę się rozejrzeć za lirene young :) Wygląda interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten krem do rąk :) Obecnie jest na wykończeniu

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam zamiar kupić masło kakaowe ale maskę na włosy :) Koleżanka miała do ciała i tak ślicznie pachniało :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Spora gromadka!

    +dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Masełko Ziai to klasyk, ktory kocham :)
    Musze wypróbować to mleczko nawilżające z Biedry- koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Micel z biedry mnie szczypał i był okropny, nie ryzykowałabym z mleczkiem ;) Ciekawa jestem tego kremu Lirene
    Zdrowych Spokojnych Świąt :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja do demakijażu wolę żel, a do oczu płyn micelarny z tego bebeauty, mydło też lubię, często kupuję. :) Carmexu nigdy nie miałam, ale również słyszałam dużo fajnych opinii, może spróbuję. :)
    Zajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam masło kakaowe z ziaji, jest rewelacyjne ;)
    Ja aktualnie zakupiłam tą maseczkę z ziaji liście zielonej oliwki , ciekawe jak u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam chyba tylko mydło Isana i krem do rąk Cztery Pory, wolę jednak zimową wersję z żurawiną, jak on pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Trochę Ci się tego nazbierało. Fajne produkty :) wesołych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Niezłe zużycia :) Wesołych Świąt :)!

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam to samo po mleczku z Biedronki..beznadziejne jest. A ten krem z Ziajki uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Znam tylko Carmex i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za odwiedziny :* i komentarze, dzięki,którym chce mi się prowadzić tego bloga,co daje mi ogromną satysfakcję :)
Odwiedzam każdych komentujących :)
Buziaki :*