Wielki Bubel Deo-balsam Alterra - melissa & szałwia !!!

                                           Deo-balsam Alterra - melissa & szałwia
                                                                pojemność : 50 ml
                                                                  cena: ok 8 zł
                                         
Dziś na tapecie bubel ostatnich lat ...

Pewnego razu kupiłam na wypróbowanie nowy dezodorant... Myślę, zachwycają się niektórzy seriami Alterra ,że naturalne , że dobre...więc postanowiłam spróbować . Pachniał przyjemnie lekko trawą cytrynową ,orzeźwiająco ... o taaakk moje pachy tego pragną ,dodatkowo był tani,więc wskoczył do koszyczka...Produkt vegański.  No i nie ma aluminium !


Podjarana zastosowałam go po kąpieli i co ? Ładnie pachniał po czym po ok 20 minut zapach przyjemnej trawy cytrynowej zmieniał się w mega smród pod pachami i to gorzej niż człowiek spocony, w kontakcie ze skórą śmierdział jak zdechła cebula, a nawet nie miałam czasu się spocić , bo leżałam i nic nie robiłam , no i pachy oczywiście mokre.
Dodam,że nie posiadam śmierdzącego zapachu potu, ale to mnie przeraziło !!!

Poszedł do śmietnika ! 
Do niczego nie zdatny ,
SHIT!

Skład : 


Dodam ,że kiedyś stosowałam Nivea Pure & lotus bez aluminium i był 100 razy lepszy ! 
Omijam szerokim łukiem ten deo-balsam i już drugi raz zawiodłam się na Allterze ;/ 
Dobrze,że w tym czasie jak go użyłam nie miałam żadnych ważnych spotkań, bo bym śmierdziała i moja pewność siebie znikłaby do minimum !

Znacie może ten bubel ?
Jakie stosujecie antyperspiranty ?

Komentarze

  1. nie znam go calkowicie ale to i lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahha rozbawiłaś mnie :) i skutecznie zniechęciłaś :p na pewno nie kupię :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam i nie poznam :) Zazwyczaj używam antyperspirantów z Rexsona, adidas i nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam ;) szkoda bo bardzo lubię ich firmę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten w sprayu i też nie sprawdził się. Choć generalnie lubię Alterrę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale numer !!! Kupuję z Alterry maski i odżywki , i w sumie jestem zadowolona, ale takiej opinii nie spodziewałam się. No cóż i najlepszym trafia się niewypał. Dzięki za opinię i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam jeden antyperspirant z Alterry i też się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie znalazłam dezodorantu który nie zawierałby aluminium i jednocześnie był dla mnie skuteczny - niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  9. maaatko, to nieźle ci narobił, ja używam garniera, może i skład nie jest naturalny, ale pachnie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam wersję bezzapachową i też bubel ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog, bardzo przydatny, bedę zaglądac ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że naturalne antyperspiranty by się u mnie nie sprawdziły ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam o tym produkcie, ale już wiem, że mam go omijać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj nie miałam go. Teraz z naturalnych używam CD... ale mocno średnie ;/ w sumie to buble prawie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem wierna kulkom Nivea, czasami "zdradzam je" z Garnier, ale poza tymi dwoma markami raczej nie kupuje innych antyperspirantów.

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam kiedyś DEO z tej marki, chyba nie ta wersja, ale był straszny przeciętniak :)

    OdpowiedzUsuń
  17. NIe tak dawno postanowilam tez przetestowac naturalny deo ale z angielskiej firmy. Ale rowniez okazal sie bublem. Ja juz wole te ''nienaturalne'' ale skuteczne. Moimi ulubiencami sa Dove :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za odwiedziny :* i komentarze, dzięki,którym chce mi się prowadzić tego bloga,co daje mi ogromną satysfakcję :)
Odwiedzam każdych komentujących :)
Buziaki :*