Zakupy lutego :)

hej :)
Nadal notoryczny brak czasu ,ale przybywam do Was z ostatnimi zakupami jeszcze z lutego :)
Tak wiem, jest już marzec :)


Krem wygładzający AA hydro Algi 
cena  : ok 17 -20 zł
pojemność :  50 ml

To pierwszy kosmetyk z tej serii , bo wiem ,że jest to seria dla alergików,ale dużo osób miało uczulenie na tę firmę,więc tak sceptycznie patrzyłam i omijałam kosmetyki tej firmy.

Etykietka poniżej ,można poczytać :


Krem na dzień i na noc. 


Krem koloru błękitnego,konsystencja treściwa ,spójna.Przyjemny zapach.


skład poniżej :


Od momentu otwarcia data ważności : 6 miesięcy.

Specjalistyczne mydło siarkowe Barwa
                                                                     cena : ok 7- 8 zł

Można stosować zarówna na twarz jak i ciało.Do skóry tłustej i trądzikowej.
Co prawda posiadam mieszaną jeśli chodzi o cerę,ale od czasu do czasu będę używała do ciała dla oczyszczenia :) Mam nadzieję,że nie będzie zbytnio przesuszał.


Skuteczność i bezpieczeństwo potwierdzone badaniami dermatologicznymi i aplikacyjnymi. Nie zawiera kompozycji zapachowej, konserwantów ani alkaliów co eliminuje ryzyko podrażnień. Produkt nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego. 


Balsam do ciała ujędrniający  Kolastyna Hydra Energy 
cena: ok 8 zł
pojemność : 250 ml


Do kolastyny mam sceptyczne podejście, ale balsam jak balsam, ma nawilżyć, więc nie był drogi ,postanowiłam spróbować :)


Szampon do włosów Alberto Balsam 
Sun kissed rasberry 
cena : ok 7-8 zł
pojemność : 400 ml

Już troszkę zużyłam i ma piękny malinowy zapach i kolorek :) Lubimy się póki co :)
dostępny w Tesco :)


Znacie może kosmetyki ,które zaprezentowałam ? :)
Miłej niedzieli :*


Komentarze

  1. Fajne nowosci, a ja mam akurat jako nowość odżywkę do włosów te malinowa z Alberto;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Barwa seria siarkowa bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Używałam produkty Alberto lata temu i zraziłam się do nich na amen. Chociaż jak będę w Tesco to może w coś 'zainwestuję' dla przypomnienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne nowości :) Krem wygładzający z AA mnie zaciekawił. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Twoich lutowych zakupów znam tylko siarkowe mydełko;) Bardzo fajnie się sprawdzało do twarzy a też mam mieszaną cerę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam przyjemności używać żadnego z tych kosmetyków :) Słyszałam, że mydło siarkowe jest dobre na trądzik :) Sama nie próbowałam, ale ciekawa jestem efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, ale ciekawe produkty zakupiłaś :)

    Kochana czy mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ?
    Z góry dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też ostatnio ciągle brakuje czasu ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Super post :)
    Zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne zakupy:)Pozdrawiam i zapraszam do siebie :) Buziaki!♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Miaąłm chyba ten kremik AA

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze żadnego z tych produktów :) na ten krem AA też powoli się kuszę

    OdpowiedzUsuń
  13. nic z tego nie używałam, miłego testowania życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam w planach zakup tego balsamu malinowego do włosów :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za odwiedziny :* i komentarze, dzięki,którym chce mi się prowadzić tego bloga,co daje mi ogromną satysfakcję :)
Odwiedzam każdych komentujących :)
Buziaki :*